Każdy uwielbia mieć rację. Dlatego często też doprowadzamy sie do stanu jakim jest wybuch, gniew oraz nie potrzebna kłótnia.
Czesto bywa, że nie potrafimy postawić się na czyimś miejscu, spojrzeć z jego strony na świat. Czasami nie potrafimy zrozumieć co dana osoba przeżywa, co widzi i co czuje. Ponieważ nie chcemy bądź nie umiemy.
Kłótnia wraz z osobą bliską często jest spowodowana przez zwykłe małe nieporozumienie. Jedna nie dopyta co miała na myśli zaś druga strona bardziej nie rozwinie zdania. Przez co psują się relacje międzyludzkie. No chyba że ktoś jest kretynem z ilorazem inteligencji zbliżonej do cegły, to jego nie dotyczy.
Czasami jednak potrafimy kogoś przekonać do swojej racji, zaś częściej tego nie da się zrobić.
Czy warto walczyć o swoją rację?
To zależy od wielkości problemu.
Jesli wiesz że osoba ta nie odpuści, to nie ma sensu, ponieważ nawet jak uda nam się wygrać konflikt, on i tak w głowie będzie miał swoją racje.
Z moich obserwacji, twierdzę że lepiej zachować niektóre rzeczy dla siebie, niż psuć relacje międzyludzkie.
Proponowany przykład.
Weganie i wegetarianie będą walczyć na wszystkie gówniane sposoby żeby zniechęcić mięsożerców do zbadania mięsa. Wystarczy spojrzeć w internet jakie rzeczy oni potrafią wymyślić.
Kłótni z nimi nie wygrasz.
Aczkolwiek gdyby oni nie narzucali swojej racji, to w pewnym stopniu byłby spokój dla ludzkości.
Ludzie to drapieżniki, większość z nas lubi mięso w tym i ja. Nikt nigdy nie przekona mnie do nie jedzenia mięsa. Rozumiem ich tok myślenia. Lecz nie przekona mnie żaden argument z ich strony do porzucenia pełnowartościowego mięsa które pochłaniam.
"Ludzie kłócą się o rodzynki w serniku, a ty chcesz pokoju na świecie"
Tak. Ale jeśli nie zaczniemy od siebie to nigdy ten pokój nie nastąpi. Bo konflikty robimy my, ludzie. Więc my jesteśmy winni temu wszystkiemu i pokój powinien zaczynać się od każdego z nas.
Czesto bywa, że nie potrafimy postawić się na czyimś miejscu, spojrzeć z jego strony na świat. Czasami nie potrafimy zrozumieć co dana osoba przeżywa, co widzi i co czuje. Ponieważ nie chcemy bądź nie umiemy.
Kłótnia wraz z osobą bliską często jest spowodowana przez zwykłe małe nieporozumienie. Jedna nie dopyta co miała na myśli zaś druga strona bardziej nie rozwinie zdania. Przez co psują się relacje międzyludzkie. No chyba że ktoś jest kretynem z ilorazem inteligencji zbliżonej do cegły, to jego nie dotyczy.
Czasami jednak potrafimy kogoś przekonać do swojej racji, zaś częściej tego nie da się zrobić.
Czy warto walczyć o swoją rację?
To zależy od wielkości problemu.
Jesli wiesz że osoba ta nie odpuści, to nie ma sensu, ponieważ nawet jak uda nam się wygrać konflikt, on i tak w głowie będzie miał swoją racje.
Z moich obserwacji, twierdzę że lepiej zachować niektóre rzeczy dla siebie, niż psuć relacje międzyludzkie.
Proponowany przykład.
Weganie i wegetarianie będą walczyć na wszystkie gówniane sposoby żeby zniechęcić mięsożerców do zbadania mięsa. Wystarczy spojrzeć w internet jakie rzeczy oni potrafią wymyślić.
Kłótni z nimi nie wygrasz.
Aczkolwiek gdyby oni nie narzucali swojej racji, to w pewnym stopniu byłby spokój dla ludzkości.
Ludzie to drapieżniki, większość z nas lubi mięso w tym i ja. Nikt nigdy nie przekona mnie do nie jedzenia mięsa. Rozumiem ich tok myślenia. Lecz nie przekona mnie żaden argument z ich strony do porzucenia pełnowartościowego mięsa które pochłaniam.
"Ludzie kłócą się o rodzynki w serniku, a ty chcesz pokoju na świecie"
Tak. Ale jeśli nie zaczniemy od siebie to nigdy ten pokój nie nastąpi. Bo konflikty robimy my, ludzie. Więc my jesteśmy winni temu wszystkiemu i pokój powinien zaczynać się od każdego z nas.
Komentarze
Prześlij komentarz